Przejdź do treści

FOUNDERS CAMP · TAJLANDIA

Tydzień, w którym firma działa bez ciebie

3-10 grudnia. Zamknięta grupa founderów dobierana pod skalę firmy. Zgłoszenie zajmuje 60 sekund, potem dzwonimy.

Zgłoś się

Po sprzedaniu firmy MUSIAŁEM się tam zatrudnić na etat.

Po sprzedaniu firmy MUSIAŁEM się tam zatrudnić na etat.

Mechanizm nazywa się earnout i jest w tego typu transakcjach standardem.

To znaczy, że po sprzedaży firmy (w moim przypadku za 400.000.000 zł) jakąś część dostajesz w gotówce, ale naprawdę sporą pod warunkiem, że zostaniesz w środku i pomożesz z osiągnięciem celów rozwojowych.

Jeśli Ci się uda - dostajesz całość pieniędzy (a nawet więcej). A jeśli nie - to dostajesz mniej, a nawet nic.

Ale…

Stajesz się pracownikiem. I nie mówię tego w przenośni, tylko dosłownie.

Firma - Twoje dziecko, które budowałeś latami - przestaje być Twoja, a Ty przechodzisz na etat.

Tracisz kontrolę nad decyzjami. Formalnie siedziałem w radzie nadzorczej. Ale decyzje podejmował już ktoś inny.

Mieliśmy w umowie zapisane, że nie mogą nam odebrać kontroli w zakresie, który uniemożliwiałby osiągnięcie earnoutu.

Tylko że w praktyce to jest bardzo śliski temat, bo tego nie da się podzielić zerojedynkowo.

Dla jasności - ja nic nie zarzucam firmie która nas kupiła. Wręcz przeciwnie, BARDZO współpracowali przez te trzy lata i nie mogłem marzyć o lepszym partnerze.

Ale jest tak wiele zmiennych, że standardem jest, że części pieniędzy ze sprzedaży swojej firmy NIGDY nie zobaczysz.

Czasem przepada nawet 30% ceny.

Paweł Szczecki

Paweł Szczecki

Business coach, founder i orędownik self-leadershipu. Współtworzył Predikę, firmę konsultingową rozwijaną na rynkach Europy, Bliskiego Wschodu i USA. Dziś mentoruje liderów i founderów. Więcej: level8.eu.

Wszystkie artykuły

Więcej w kategorii M&A

Zobacz wszystkie

Więcej od Paweł Szczecki

Zobacz wszystkie
Wieczór Founders Club

FOUNDERS CLUB

Ktoś przy tym stole przerabiał to, co blokuje cię od miesięcy

Panel i mastermind w kameralnym gronie founderów na podobnym etapie. Zgłoszenie zajmuje 60 sekund.

Zgłoś się