Mechanizm nazywa się earnout i jest w tego typu transakcjach standardem.
To znaczy, że po sprzedaży firmy (w moim przypadku za 400.000.000 zł) jakąś część dostajesz w gotówce,
Exit nie zaczyna się od znalezienia kupca ani nie kończy na podpisaniu umowy. Wcześniej founder musi ustalić zasady ze wspólnikami, zbudować firmę niezależną od siebie i przeprowadzić zespół przez zmianę,
Dwie firmy. Ten sam zysk, ta sama branża, podobny rynek. Jedna sprzedaje się za 4-krotność EBITDA. Druga za 12-krotność. Produkt nie jest trzy razy lepszy. Różnica jest gdzie
Dla wielu przedsiębiorców sprzedaż własnej firmy wydaje się spełnieniem marzeń. Mateusz Warcholiński przekonał się jednak, że po exicie zaczynają się zupełnie nowe wyzwania. W rozmowie z nami opowiada o zmęczeniu,